Za szczupli?
W społeczeństwie oszalałym na punkcie zgrabnej sylwetki wielu dochodzi do wniosku, że właściwie nie można być za szczupłym. Ten upowszechniony pogląd zdają się potwierdzać ostatnie badania, które poświęcono zagrożeniom zdrowotnym wynikającym z otyłości, niemniej ich autorka, JoAnn Manson z Uniwersytetu Harvarda, stara się wykazać, że tak samo ryzykowna dla zdrowia jest przesadna szczupłość. W wywiadzie dla gazety The Wall Street Journal powiedziała: „Jeżeli za mało jesz, za dużo ćwiczysz albo palisz papierosy, to z całą pewnością grozi ci wychudzenie”. Wielu lekarzy piętnujących niebezpieczne, forsowne odchudzanie wymieniło na łamach wspomnianej gazety niektóre ujemne skutki grożące osobom nienaturalnie szczupłym, czyli takim, które ważą jakieś 20 procent mniej, niż wynosi masa ciała odpowiednia do ich wzrostu. Zaliczają do nich: jadłowstręt, osteoporozę, zaburzenia hormonalne, zapaści, podatność na złamania i dłuższą rekonwalescencję.